Jak to zwykle na targach bywa, nie tylko gry cieszą oko Gracza. Piękne hostessy i fotka tu, fotka tam i człowiek od razu wraca do domu przeszczęśliwy. Tyle, że my jechaliśmy do NIEMIEC - hostessy + Dojczland = no właśnie. Wynik sprawdzał nasz specjalny wysłannik, więcej w rozwinięciu!