Choroba już praktycznie opuściła mój organizm. Chodzi mi o tą fizyczną, bo umysłowej nie mam zamiaru się pozbywać:). Oczekując na całkowite ozdrowienie, zapraszam Was na porcję reklam.
Niektórym nie wystarczają firmowe figurki, kubki, podkładki, ręczniki, naklejki, karcianki itd. Niektórzy biorą sprawy w swoje ręce i...chwała im za to!
Jak w przypadku niemalże każdego hobby są osoby, które rozumieją, że poza nim istnieje jeszcze świat realny i te, które mają klapki na oczach. Skoro jesteście na stronie o grach to informacja dotyczyć będzie psychograczy.
Przed Wami najnowszy odcinek audycji Gramy na Maxa! Znajdziecie w środku wywiad z Pawłem Płocharskim, przedstawicielem akcji WeWantLive.com, najnowsze informację oraz... recenzję gry Rachet i Clant A Crack in Time! Ale to nie wszystko!
Ktoś postanowił zarazić mnie jakimś choróbskiem. Policja już jest na tropie. A ja będąc zawieszonym między dwoma światami przygotowałem dla Was niedzielną porcję Funny sh%&.
Ilość gier łączących słynne filmy/postacie z duńskimi klockami (firmę założono w 1932 roku) rośnie systematycznie. A co jeśli powiem, że w przygotowaniu jest jeszcze 40 tytułów?
Zazdrość Graczy, korzystających z PC, dzięki Heavy Rain sięgnęła zenitu. Dobra, może nie sięgnęła, ale podskoczyła o kilka punktów. Ludzka pomysłowość nie zna granic i pewien chłopak postanowił zrobić coś co nazwał Lots O' Rain.
Każdy Gracz wie, że oddawanie się naszemu hobby jest zajęciem wymagającym skupienia. Wyobraźcie sobie, że podczas zażartej potyczki opuszczacie nogi na podłogę i przeszywa Was zimny dreszcz, palec ześlizguje się z przycisku i przegrywacie.